A teraz zejdź na ziemię. Już wiesz jakie wydarzenie zmieniło całe życie Sadie i Cartera Kane'ów. Głównych bohaterów pierwszego tomu trylogii "Kroniki Rodu Kane".
Po niezwykłych wydarzeniach, jakie rozegrały się w muzeum, życie Sadie i Carter'a zmienia się na zawsze. Muszą żyć ze świadomością, że ich ojciec wypuścił egipskie bóstwa, zapadł się pod ziemię ( i to dosłownie), a oni muszą uratować świat swój ród, ponieważ Set - bóg chaosu i zniszczenia - chce to wszytko zniszczyćWow, nie?
Jednak pomimo tak barwnego opisu z tyłu książki, powiem szczerze, że spodziewałam się czegoś więcej. Zabrakło mi w tej powieści nutki niepewności, gdy przekręcałam strony. Książka była dość przewidywalna, a gdy zbliżałam się już do końca, myślałam już o kolejnej książce jaką przeczytam po tej. Nie mogłam się w nią wgryźć.
Jeszcze jedno co mi się nie podobało to, że bohaterów jak i wątków było mnóstwo! Chcesz się skupić na jednym bohaterze, a tu parę stron dalej dochodzi kolejnych 5. Może to wina mojej koncentracji, albo ... nie wiem czego, ale kompletnie nie potrafiłam się skupić na książce.Jednak jedno co muszę przyznać panu Riordan'owi to, że potrafi grać na nerwach. W niektórych momentach miałam ochotę rwać i mordować, a w niektórych śmiałam się do łez.
A teraz powiem coś, za co chyba mnie zlinczujecie. Nie czytałam Percy'ego Jackson'a. I nie wiem czy dobrze zrobiłam czytając najpierw "Czerwoną Piramidę", bo jednak ta książka mnie nie przekonała. Wybaczcie :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz